Jakie błędy najłatwiej ograniczyć dzięki szkoleniom?
Bezpieczeństwo na kolei w dużej mierze zależy od człowieka. Mimo rozwoju technologii polska kolej wciąż opiera się przede wszystkim na pracy maszynistów, ich koncentracji oraz właściwej ocenie sytuacji. To sprawia, że ograniczanie błędów wynikających z tzw. czynnika ludzkiego pozostaje jednym z najważniejszych wyzwań dla całego sektora. O roli szkoleń w budowaniu kultury bezpieczeństwa mówi Maciej Skuza, Naczelnik Działu Bezpieczeństwa Kolejowego i Kontroli Jakości w Kolejach Dolnośląskich.
Ekspert podkreśla, że w budowaniu kultury bezpieczeństwa kluczowe znaczenie mają odpowiednio prowadzone szkolenia. Ich rolą nie jest wyłącznie przekazywanie wiedzy, lecz przede wszystkim przygotowanie pracowników do sytuacji, które mogą pojawić się podczas codziennej pracy. Analiza potencjalnych zagrożeń, takich jak rozproszenie uwagi, zmęczenie czy chwilowa niedyspozycja, pozwala skuteczniej rozpoznawać ryzyko i właściwie na nie reagować.
Wiadomo, że każdy z nas ma jakieś problemy i naszym celem powinno być to, aby pracownik swobodnie mógł zgłosić swoją niedyspozycję lub też swoją niewiedzę, nie obawiając się przy tym, że zostanie za to ukarany. – mówi Maciej Skuza. Jak podkreśla Naczelnik Działu Bezpieczeństwa Kolejowego i Kontroli Jakości, tylko w takim środowisku można skutecznie zapobiegać błędom, zanim doprowadzą one do niebezpiecznych zdarzeń.
Efektywne szkolenia to jednak proces, a nie jednorazowe wydarzenie. Ich efekty warto regularnie weryfikować i dostosowywać program do rzeczywistych potrzeb pracowników oraz zmieniających się wyzwań. Takie podejście wspiera ciągłe doskonalenie kompetencji i wzmacnia kulturę bezpieczeństwa, która w transporcie kolejowym ma fundamentalne znaczenie.